Puder matujący, czy rozświetlający – jaki wybrać? Rozwiewamy wątpliwości!

Puder matujący to przyjaciel każdej kobiety – utrwala makijaż oraz matuje skórę, zapobiegając przed nieestetycznym świeceniem się. Z kolei puder rozświetlający nadaje skórze blasku i ożywia każdą stylizację. Na który się zdecydować? Na to pytanie odpowiadamy poniżej.

Puder matujący czy rozświetlający – który będzie odpowiedni?

Przed wybraniem odpowiedniego kosmetyku należy zastanowić się, jakie potrzeby ma nasza cera. Przesusza się czy przetłuszcza? Czy jest poszarzała? Czy potrzebujemy mocno utrwalić wykonany makijaż? Znając odpowiedzi, możemy iść o krok dalej i zdecydować, który puder będzie spełniał nasze oczekiwania.

Puder matujący ma oczywiście za zadanie sprawić, że nasza twarz nie będzie się nieestetycznie świeciła. Pochłania on sebum wytwarzane w nadmiarze przez naszą skórę. Może być także przydatny do utrwalania makijażu. Szczególnie ten w formie sypkiej i transparentnej. Technikę tę nazywamy „bakingiem” i została ona rozsławiona dzięki Kim Kardashian, która zaczęła o niej szeroko mówić. Obecnie ciężko jest znaleźć wizażystę, który nie umiałby zastosować tej techniki. Aby wykonać baking musimy nałożyć znaczne ilości produktu na partie skóry, które chcemy rozświetlić, ale i utrwalić. Są to obszary pod oczami, czoło, broda, miejsce pod szczytami kości policzkowych. Na samym końcu omiatamy twarz pędzlem, aby pozbyć się nadmiaru produktu i gotowe! Taki produkt nie będzie jednak odpowiedni dla osób ze skórą przesuszającą się, ponieważ może podkreślać suche skórki. Natomiast posiadaczki cery mieszanej mogą nakładać go tylko w strefie „T” (czoło, nos, broda).

Zachęcamy do sprawdzenia Long Wear Finishing Powder, który jest bestsellerem marki Golden Rose. Za jego matowe, aksamitne wykończenie pokochało go już mnóstwo kobiet.

Z kolei puder rozświetlający w rozumieniu produktu z drobinkami można wykorzystywać do nadawania twarzy blasku i ożywienia naszego makijażu. Świetnie sprawdzi się przy poszarzałej, zmęczonej cerze. Nakładamy go przede wszystkim na szczyty kości policzkowych, pod łuk brwiowy, na łuk kupidyna i szczyt nosa. Świetnym przykładem takiego produktu jest Mineral Terracotta Powder, który dodatkowo jest pudrem mineralnym. Jeśli zastosujemy go wraz z różem i bronzerem, będziemy mogły optycznie wymodelować naszą twarz.

 Jak aplikować puder?

Technik nakładania pudrów mamy wiele i właściwie wszystko zależy od naszych upodobań. Do nakładania pudru matującego możemy wykorzystać puchaty, duży pędzel i omieść nim całą twarz. W przypadku wspomnianego wcześniej bakingu wykorzystujemy gąbeczkę typu beauty blender, którą moczymy, a następnie aplikujemy puder na określone partie twarzy. Po odczekaniu ok. 10 minut „zmiatamy” nadmiar pudru dużym pędzlem. Z kolei do aplikacji pudru rozświetlającego przyda się mniejszy, skośnie ścięty, spiczasty lub wachlarzykowy pędzel – w zależności od naszych potrzeb. Takie bardziej specjalistyczne pędzle pozwolą precyzyjniej aplikować produkt. Jeśli nałożyłyśmy zbyt dużą ilość pudru i nasz makijaż wygląda sztucznie, możemy temu zaradzić spryskując twarz fixerem. Utrwali on dodatkowo makijaż oraz zniweluje efekt „pudrowości”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *